Ciekawostki
Śladem Wielkiej Wojny w Gminie Łazy
Wielka Wojna na Jurze.
Latem 1914 r. starły się największe europejskie mocarstwa: Rosja, Prusy i Austro-Węgry. Doprowadziło to do konfliktu, który objął swym zasięgiem całą Europę i zmienił geopolitycnzy obraz kontynentu, a do historii przeszedł jako Wielka Wojna. Tereny dzisiejszej Jury w całości znajdowały sie na obszarze Królestwa Polskiego, będącego w całkowitej zależności od Imperium Rosyjskiego. Już na samym poczatku wojny wojska pruskie i austriackie bez problemu zajęły tą część kraju, wypierając zaskoczonych siłą natarcia Rosjan w głąb Królestwa Polskiego. Jednakże Rosjanie bardzo pragnęli odzyskać kontrolę nad tymi ziemiami, ze względu na złoża surowców naturalnych i infrastrukturę przemysłową i kolejową. Dlatego już w październiku rozpoczęli ofensywę w celu odzyskania ziem dających dostep do Śląska, stanowiącego przemysłowe zaplecze Niemiec. Rosjanom zależało również na zdobyciu Twierdzy Krakow, w celu destabilizacji militarnej i politycznej cesarstwa austro-węgierskiego. Rozpoczęły sie trwające prawie do końca roku wyczerpujące walki na obszarze dzisiejszej Jury: od Czestochowy, aż po Kraków, które do historii przeszły jako bitwa między Krakowem a Częstochową, a w wyniku której zginęło, zaginęło i zostało rannych 140-160 tys. żołnierzy obu stron. Ucierpiała też ludność cywilna, a wiele miejscowości zostało całkowicie zniszczonych. Po walkach do dziś pozostały też materialne ślady: relikty okopów i dołów strzeleckich, ziemianek, działobitni i kilka cmentarzy.
Łazy.
W zachodniej części Łaz, na osiedlu Podlesie, pomiędzy ulicą Częstochowską i Konstytucji 3 Maja znajduje sie niewielki cmentarz wojenny z I wojny światowej. Na cmentarz w latach 1914-1917 roku trafiali zmarli z lazaretu, który funkcjonował w Łazach w Domu Drużyn Parowozowych i Konduktorskich. Zmarli żołnierze walczyli na froncie przebiegającym w okolicach Podzamczach i Pilicy w listopadzie 1914 r. Pierwotnie cmentarz składał się z grupy owalnych kamieni o nieregularnych kształtach i średnicy około 1 m, z wykutymi na nich niewielkimi krzyżami, porozkładanych na terenie lasu przyległego do osiedla Podlesie. Według dostępnych informacji na cmentarzu spoczywało 118 poległych żołnierzy (4 Niemców, 101 Austriaków, 13 Rosjan). W roku 1936 szczątki pochowanych żołnierzy zostały ekshumowane oraz przeniesione na cmentarz w Porębie. Na cmentarzu pozostawiono monument murowany z otoczaków oraz kilka mogilnych głazów narzutowych z wyrytymi krzyżami. W czasie II wojny światowej, Niemcy urządzali na cmentarzu uroczyste apele, wyremontowali również obelisk, o czym świadczy zachowana na nim inskrypcja. W latach 90. XX w. kamienie zostały przeniesione na południową stronę poszerzanej ulicy Konstytucji 3 Maja, i ułożone w kształt okręgu o średnicy kilku metrów. W centralnej części okręgu wzniesiono kamienny obelisk, na którym umieszczono tablicę w języku niemieckim, informującą o liczbie spoczywających tam poległych, a u wejść na kopiec postawiono także pamiątkowe tablice. Do obecnych czasów zachował się fragment murowanej bramy wejściowej oraz w jej rejonie piaskowcowy słupek mierniczy
Niegowonice.
W centralnej części cmentarza parafialnego w Niegowonicach znajduje się krzyż postawiony na pamiątkę żołnierzy armii austro-węgierskiej, którzy polegli podczas I wojny światowej. Krzyż ten to jedyne co pozostało z 20 grobów, oznaczonych żelaznymi tabliczkami i brzozowymi krzyżami , w których spoczywało łącznie 31 żołnierzy z armii Austro-Węgier. W Niegowonicach istniał w czasie Wielkiej Wojny szpital polowy, urządzony w miejscowym dworze, gdzie leczeni byli ranni żołnierze. Ci, którzy nie przeżyli, zostali pochowani na parafialnym cmentarzu, w jego części przeznaczonej dla osób innych wyznań niż katolickie. Z czasem groby te zaczęto likwidować, aby zyskać miejsce na nowe pochówki. Do lat 90. XX wieku przetrwała jedynie symboliczna kwatera z trzema żelaznymi tabliczkami, które nadal można odczytać. Wynika z nich, że pochowani tam są trzej żołnierze: jeden nieznany z nazwiska, drugi to piechur Jozef Raska z 54. Pułku Piechoty z Ołomuńca, a trzeci – landszturmista Emmerich Kitzwager. Co ciekawe, ostatni z nich zmarł 29 czerwca 1917 roku, prawdopodobnie z powodu choroby lub nieszczęśliwego wypadku, ponieważ w tym czasie w rejonie nie toczyły się większe działania wojenne. Spośród wszystkich zachowanych tablic nagrobnych na terenie powiatu zawierciańskiego, tylko ta jedna zawiera informację o żołnierzu, który zmarł podczas I wojny światowej.
Gmina Łazy - Najlepsza baza wypadowa na Jurę
Gmina Łazy jest bardzo dostępna komunikacyjnie - łatwo tu dojechać pociągiem i samochodem. Wschodnia i południowa część gminy leży na obszarze Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd oraz w jego otulinie. Spotkacie tu najdalej na zachód wysunięte jurajskie ostańce oraz wiele wspaniałych miejsc widokowych na Jurę. Liczne szlaki rowerowe prowadzą m.in. do Pustyni Błędowskiej (15 km), do Zamku Ogrodzieniec (15 km), do Zamku w Siewierzu (18 km). Prawie połowa obszaru gminy to tereny leśne, w których kryją się skały, meandrujące strumienie i liczne stawy. Można spotkać bobry, sarny, żurawie, a nawet łosie! Nie ma tu tłumów, można cieszyć się spokojem, kontaktem z przyrodą i odkrywać ciekawe zakamarki Jury troche mniej oczywistej!
Zostań z nami na dłużej
Zostań z nami na dłużej i odkryj, jak interesujące może być odkrywanie Jury od strony Gminy Łazy! To idealne miejsce dla tych, którzy szukają spokoju, pięknych widoków, bliskości natury i aktywnego wypoczynku, z dala od zgiełku i tłumów ludzi. Dobra infrastruktura, malownicze krajobrazy, piękna przyroda i liczne atrakcje sprawią, że zrelaksujesz sie i poczujesz tutaj naprawdę dobrze. Przekonaj się, zapraszamy.